Posted on

Przykłady angielskiego DNA

Przykłady angielskiego DNA

Angielskie DNA 02 • PRZYKŁADY

Witajcie Panie i Panowie,

Dziś (czwartek, 05 marca) obiecane przykłady zdań. Widać, jak pozycja wyrazu w zdaniu wpływa na jego znaczenie.

UWAGA!

PONIŻSZYCH PRZYKŁADÓW NIE TŁUMACZCIE NA POLSKI, BO STRACICIE OKAZJĘ NA KOLEJNY KROK W ROZWIJANIU WASZYCH UMIEJĘTNOŚCI JĘZYKOWYCH!

Pytanie:
jakimi częściami mowy są wyrazy, które podałem przed grupami* przykładów.

(jeden numer = jedna sytuacja, dwa numery = dwie sytuacje)

*
board, chair, minutes, matter, last, sign

1. The board will be here in a matter of minutes. We need another chair. Who’s gonna chair the meeting? It doesn’t matter. It’s just one matter. The meeting’s gonna last just a couple of minutes. Who’s gonna take the minutes? The board wanna board the plane just after they sign them. It’s an ominous sign. You mean it’s their last meeting? Yeah, I think so. They’re not gonna last. However long this meeting is, it’s not gonna last for long.

*
go, trip

1. Don’t go on the trip!
2. Don’t trip on the go!

*
mean, better

1. It’s mean of you not to better the two means.
2. It means the mean’s better for you.

One of these days, I will give you more examples if you want!

PS Want to check if you understand the word functions? Comment down there.

Tomasz

PRZYKŁADY angielskiego DNA
Posted on

Angielskie DNA

Angielskie DNA. I teach to think in English

Angielskie DNA?

Panie i Panowie,

Jeśli nawiązanie do kodu genetycznego przywiodło Wam na myśl precyzję wyrażania informacji to jest to jak najlepsze skojarzenie. Precyzja wyrażania się po angielsku jest uwarunkowana poprawnością, biegłością i swobodą mówienia. Aby nasz język angielski nabrał tych cech, należy przede wszystkim uświadomić sobie dwie zasadnicze różnice między językiem angielskim a polskim. Poniższy artykuł ma to Wam umożliwić.

Pierwszy krok

Dlaczego w dalszym ciągu Polki i Polacy w większości nie mówią po angielsku? Co mają zrobić, aby się to jak najszybciej zmieniło na lepsze? Zdecydowanie pierwszym krokiem jest zrozumienie fundamentalnych różnic między oboma językami. Lektura niniejszego artykułu może się także przyczynić do uświadomienia sobie po raz pierwszy tego, jak w języku polskim formułuje się zdania! Gdy język polski jest językiem ojczystym, to generalnie nikt nie zastanawia się nad tym, jak to wszystko działa, dopóki działa! W gruncie rzeczy działa przecież zawsze! Przejdźmy jednak do meritum!

Jeśli zapytać osoby polskojęzyczne, które chcą nauczyć się angielskiego, czego im brakuje do osiągnięcia celu, to w znakomitej większości wszyscy odpowiadają: brakuje mi słówek! Mówią one, że albo tych słówek nie znają, albo ich nie pamiętają, albo nie wiedzą, jak ich użyć. Wszystko według takich osób obraca się wokół słówek. Prawda jest jednak inna!

Dwa kryteria, dwie różnice

Żeby tę prawdę odkryć, należy porównać języki angielski i polski pod względem dwóch kryteriów. Po pierwsze, jak angielski w odróżnieniu od polskiego tworzy zdania mające wyrazić treść przekazywanego w rozmowie komunikatu oraz, po drugie, jak oba języki w procesie komunikacji stosują najważniejszą część mowy, czyli czasownik. Rozpatrzmy zagadnienia w powyższej kolejności.

O słówka chodzi tylko w polskim

W języku polskim treść komunikatu wynika bezpośrednio z treści słów! Co to oznacza i jak jest realizowane? Zauważmy, że żeby coś powiedzieć w języku polskim odpowiednio dobieramy formy wyrazów do naszej wypowiedzi. Jest to możliwe właśnie w języku polskim, który posługuje się odmianą wyrazów (przez osoby, liczby, rodzaje, przypadki) i w zależności od potrzeb zmienia końcówki wyrazów. Jaki jest tego skutek?

Osoby, dla których język polski jest językiem ojczystym, opierają swoje myślenie na przeświadczeniu, że słowa (oczywiście właściwie odmienione) są podstawowym budulcem komunikatu, jaki przekazujemy osobie, z którą rozmawiamy. Co z tego wynika? Wynika z tego to, że to samo podświadome przeświadczenie przenoszą na myślenie o języku angielskim. Myślą, że nauczenie się słówek pozwoli im równie biegle jak po polsku mówić po angielsku. Trzeba tu jeszcze wskazać drugi ważny aspekt tego, na co pozwala język polski.

Szyk zdania w języku polskim

Dzięki temu, że polski posługuje się odmianą wyrazów, pozwala to na praktycznie dowolne ustawianie wyrazów w zdaniu. Wynika to z tego, że odpowiednio odmieniony wyraz metaforycznie „zabiera ze sobą” wszystkie swoje cechy odmiany mające wpływ na znaczenie, jeśli dany wyraz przenieść w inne miejsce w zdaniu. Innymi słowy przeniesienie dowolnego wyrazu w inne miejsce zdania nie zmienia znaczenia i sensu całości zdania! Reasumując, w języku polskim sens zdania zakorzeniony jest w formie odmiany wyrazów, które w obrębie zdania możemy prawie dowolnie przenosić. Powoduje to wspomniane wyżej myślenie Polek i Polaków, że to słowa (tak jak w polskim) są kluczem do poprawnego, biegłego i swobodnego mówienia po angielsku! Że w słowach zawarty jest sens zdania!

W angielskim nie chodzi o słówka

Przypatrzmy się teraz angielskiemu. W języku angielskim praktycznie w ogóle nie występuje odmiana wyrazów (jedynym przypadkiem jest dodawanie „s”; odsyłam na kanał jaktoco•pl Tomasz Wyszkowski na YouTube po szczegóły). Jak wobec tego język angielski formułuje komunikaty, jeśli nie przez odmianę wyrazów? Poprzez zmianę znaczenia słów! Uwaga, to bardzo ważne!

Język angielski nie mając odmiany wyrazu wykorzystuje inną technikę wyrażania sensu. W zależności od tego, w którym miejscu zdania pojawi się dany wyraz, może się on stać albo czasownikiem, albo rzeczownikiem albo przymiotnikiem! W angielskim przeniesienie wyrazu w obrębie zdania powoduje zmianę znaczenia tego wyrazu a więc zmianę znaczenie całego zdania! Albo nawet pozbawienie tego zdania sensu.

Można spokojnie porównać angielskie zasady wyrażania sensu do DNA! Jak wiadomo zasady azotowe w łańcuchach kwasu dezoksyrybonukleinowego mają ściśle określoną kolejność! Gdy ta kolejność jest inna, lub gdy tę kolejność zmieniamy, czyli gdy mamy do czynienia z różnymi sekwencjami DNA, wówczas otrzymujemy ekspresję różnych białek. To jakby otrzymywanie różnego sensu wypowiedzi!

Jak pamiętacie i wiecie, Panie i Panowie, w polskim po przeniesieniu składników zdania jego sens się nie zmienia, co najwyżej lekko może ucierpieć styl wypowiedzi. Polki i Polacy wynoszą z polskiego myślenia przeświadczenie, że to samo co w polskim można czynić w angielskim! Widzicie teraz sami, jakże mylne jest to przeświadczenie! Jak to należy podsumować?

Co istotne w angielskim

Po pierwsze, w języku angielskim słówka nie mają jednego przypisanego im znaczenia, gdyż ich sens zależy od ich miejsca w zdaniu! To samo słówko może być (jak wyżej wspomniałem) wieloma częściami mowy, jeśli się zmienia jego miejsce w zdaniu. A więc uczenie się słówek bez kontekstu w postaci całych zdań nie ma praktycznie żadnego sensu. Po drugie, znaczenie wypowiedzi zależy nie od użytych słówek, a od ich kolejności, bo kolejność wyrazów w angielskim zdaniu jest niezmienna! Dzięki tej niezmienności, dzięki temu swego rodzaju szablonowi tworzenia angielskich zdań, używane przez osoby anglojęzyczne słówka mogą po użyciu ich w zdaniu nabierać swego „zdaniowego” znaczenia! Tej prawdy nie da się przecenić!

Drugie kryterium, druga różnica

Przejdźmy do czasowników. Jak język polski wykorzystuje czasowniki. W języku polskim czasowniki (a jakże, dzięki odmianie!) są (zazwyczaj) jednowyrazowe. I (także dzięki odmianie!) można je przenosić praktycznie dowolnie w obrębie zdania. W angielskim natomiast, czasownikowe znaczenia realizuje się (uwaga!) za pomocą różnej liczby czasowników w zdaniu! W polskim znaczenie ma (wszyscy to rozumiemy) odmiana czasownika. A w angielskim znaczenie ma LICZBA czasowników (od jednego do pięciu)! Jakie skutki to powoduje?

Prawie żadne próby wytłumaczenia gramatyki Polkom i Polakom nie przynoszą rezultatów, gdyż mówi się Wam o znaczeniu struktur języka angielskiego bez wyjaśnienia skąd się to znaczenie bierze! Dość karygodne! Trzeba zwracać Wam uwagę na fakty dotyczące LICZBY czasowników w angielskim i mówić Wam o tym, że sama LICZBA czasowników w zdaniu ustawionych w odpowiedniej kolejności powoduje zmianę znaczenia! Ponadto każdy pojedynczy czasownik ma określoną funkcję. Gdy w polskim całość znaczenia zawiera się w jednym (góra dwóch słowach), w angielskim to znaczenie jest rozdzielone na określoną liczbę czasowników!

Co więcej, gdy w angielskim zdaniu zawarty jest jeden czasownik to sam fakt, że jest on tylko jeden, stanowi taką ilość informacji, której nie da się wyrazić prostym przetłumaczeniem tego czasownika na język polski!

Co robić wobec powyższego

Między językiem angielskim a językiem polskim nie ma ŻADNYCH podobieństw. Żeby w ogóle zacząć skuteczną naukę języka angielskiego, trzeba przyjąć do wiadomości, że między tymi językami są nieprzezwyciężalne różnice. Trzeba te różnice zrozumieć, żeby zacząć w swojej świadomości budować język angielski niejako od zera.

Żeby osoby polskojęzyczne mogły opanować języka angielski muszą wiedzieć, po pierwsze, jak tworzy się angielskie zdania żeby wyrazić sens. Innymi słowy, muszą zrozumieć doniosłość kolejności wyrazów w zdaniu oraz fakt zmiany znaczenia wyrazów w zależności od tej kolejności. Przywołanie tutaj znowu istotności kolejności zasad azotowych w DNA dla ekspresji określonych białek jest wielce uzasadnione! Po drugie, Polki i Polacy muszą wiedzieć, że i liczba i kolejność czasowników w angielskim zdaniu wyrażają sens „czasowy” angielskiego zdania.

Zrozumienie powyższego to absolutny początek nauki. To, jak postępować dalej, to zupełnie inny temat (który także wyrasta z różnic między językiem angielskim a polskim i należy te różnice koniecznie brać pod uwagę, żeby osiągnąć skuteczność).

Dziękuję, Panie i Panowie.
Powodzenia!

Tomasz Wyszkowski

Dlaczego angielskie DNA?
Posted on

Po angielsku czy po polsku?

Po angielsku czy po polsku?

Pytanie, po angielsku czy po polsku, ani nie dotyczy Twojego wyboru ani nie odnosi się do sytuacji, która narzucałaby wybór języka. Dotyczy tego, po jakiemu musisz (nauczyć się) myśleć, bez względu na to, na jakim etapie nauki języka angielskiego jesteś. Musisz to zrobić, aby maksymalnie skrócić czas nauki i osiągnąć intuicyjność w komunikacji po angielsku.

Gdy mówisz po polsku, to czy tłumaczysz sobie zdanie, które masz powiedzieć z jakiegoś języka na polski? Oczywiście, że nie! Mówisz od razu, bez tłumaczenia i intuicyjnie!

Dlaczego wobec tego, gdy chcesz nauczyć się mówić po angielsku, to upierasz się przy tłumaczeniu?

Myślenie po angielsku jest nie tylko prostsze niż Ci się wydaje. Jest także konieczne i nieuniknione, jeśli poważnie myślisz o swobodnym porozumiewaniu się po angielsku!

Aby przyswoić sobie umiejętność swobodnej komunikacji po angielsku, musisz zastąpić nawyk tłumaczenia z języka polskiego nawykiem bezpośredniego mówienia po angielsku.

Gdy chcesz mówić swobodnie po angielsku, polski jest wrogiem angielskiego , czyli Twoim wrogiem!

Jak?

W jaki sposób dążyć do zastąpienia nawyku tłumaczenia z polskiego nawykiem bezpośredniego mówienia po angielsku?

Można to zrobić jedynie w sytuacji bezpośredniej komunikacji. Wtedy Twój rozmówca dzięki swemu doświadczeniu pomaga Ci zastąpić jeden nawyk drugim.

W tym momencie sytuacja wygląda tak, że gdy chcesz coś powiedzieć po angielsku, to najpierw myślisz, co chcesz powiedzieć i odbywa się to przy użyciu języka polskiego.

Następnie przypominasz sobie angielskie odpowiedniki tych Twoich polskich myśli i najczęściej… nic Ci nie przychodzi na myśl.

Zaczynasz się stresować, bo ludzie, z którymi próbujesz rozmawiać, czekają na to, aż się odezwiesz a Ty… milczysz.

Nie ma obaw (obaw?!). I tak sobie nie przypomnisz! Niestety.

Bo nie masz nawyku myślenia i bezpośredniego mówienia po angielsku.

Na czym polega rozwijanie w sobie nowego korzystnego nawyku, aby zastąpić nim nawyk niekorzystny? Polega ono na tym, na czym polega rozwijanie wszelkich nawyków.

Z tym, że dzięki procesowi jaktoco.pl, który zakłada bezpośrednią rozmowę, jest to łatwiejsze. Łatwiejsze, bo Ty, jako osoba ucząca się, masz zapewnioną fachową pomoc.

Na czym ta pomoc polega?

Każde zawahanie w rozmowie jest dla wprawnego obserwatora znakiem, że nie ma myślenia po angielsku. Jest znakiem, że włączyło się myślenie po polsku. I wtedy następuje interwencja.

Gdy wszyscy jako malutkie dzieci uczyliśmy się naszego języka ojczystego, czyli polskiego, wówczas takie interwencje warunkowały nasze uczenie się komunikacji w języku polskim.

Teraz, jako osoby dorosłe, aby maksymalnie skrócić czas nauki języka angielskiego, musimy zastosować te same zasady, które doprowadziły nas do intuicyjnej umiejętności posługiwania się językiem polskim.

To nie są te same zachowania, które pamiętamy albo nie, z naszego własnego dzieciństwa, albo z dzieciństwa naszych dzieci, lub dzieci naszych bliskich lub znajomych.

Są to zachowania dostosowane do osób dorosłych i stanowiące szkielet procesu jaktoco.pl. Do czego mają prowadzić te zachowania? Do nauki komunikacji.

Komunikacja

Komunikacja składa się z komunikatów wypowiadanych przez obie strony naprzemiennie. W procesie jaktoco.pl osoba ucząca Cię komunikacji pomaga Ci tworzyć Twoje komunikaty a Ty pomagasz jej w tym zadaniu. Jak?

Należy zdać sobie sprawę, jakie są właściwości naszych ludzkich umysłów. Są to: intuicja, kreatywność, domyślność i umiejętność interpretacji. Pozwalają nam one utrzymywać komunikację w języku angielskim i sprawiać, że w bezpośredniej rozmowie obaj lub oboje potrafimy wyrażać nasze opinie, uczucia, emocje, plany, zamiary i… angielskie myśli.

Masz w głowie wszystkie narzędzia, żeby już teraz zacząć myśleć po angielsku i bezpośrednio formułować angielskie wypowiedzi.

Tylko nikt Ci tego wcześniej nie powiedział.

Albo nikt Ci tego wcześniej nie udowodnił.

Pytanie, po angielsku czy po polsku, musi nabrać nowego znaczenia w nowej interpretacji.

#BusinessEnglish w pracy? #English w życiu? Musisz pokonać wroga: #polski!