Opublikowano

Nie trać czasu i pieniędzy na pseudoangielski

Nie trać czasu i pieniędzy na pseudoangielski.

O nauce angielskiego myśli się: nudna, żmudna i nieskończona.
Wymawiacie się brakiem czasu, żeby się nie uczyć?
MUSZĘ WAS POCHWALIĆ!
Lepiej w ogóle się nie uczyć, niż uczyć się tradycyjnie!
Strata czasu i pieniędzy!

„Gdy uczysz się angielskiego na pamięć, czyli słownictwa, wyrażeń i gramatyki po polsku, nie otrzymujesz upragnionych rezultatów! W decydującym momencie brakuje Ci słówek, czasów i pewności siebie!”

„Gdy uczysz się jednostronnie mówić po angielsku, to czasami może się odważysz do kogoś odezwać, ale panikujesz, gdy ktoś uzna to za zachętę do pogłębionej rozmowy, odzywa się do Ciebie i chce coś przedyskutować!”

„Ucz się po angielsku myśleć, rozmawiać, negocjować, prowadzić spory, puentować, dociekać, argumentować, widzieć w innych partnerów do rozmowy, wspólnie się śmiać, żartować, zaskakiwać się i rozwiązywać problemy, budować i utrzymywać więzi i relacje…

PO PROSTU BYĆ SOBĄ PO ANGIELSKU!!

Angielski już Ci się nigdy nie nudzi, bo gramatyki uczysz się jak nigdy dotąd!
Na każdym poziomie jest to możliwe i bezwzględnie konieczne!
Nie trać czasu i pieniędzy na pseudoangielski.
Twój angielski może dać Ci profesjonalizm, swobodę i naturalność, których potrzebujesz, i zawodowo, i prywatnie!”

Taka prawda.

Tomasz Wyszkowski, #English intuicyjnie