Posted on

People’ll think I’m stupid

People'll think I'm stupid

– People’ll think I’m stupid! Panie Tomaszu, mnie już chyba nic nie pomoże…!

– W czym? – odpowiadam.

– ??

Pewne osoby 💡

Często trafiają do mnie pewne osoby, które w nauce języka angielskiego przeżyły już niejedno.

(Jeśli uważnie czytacie inne artykuły na stronie jaktoco.pl, w zakładce #Communication At Work, to wiecie, że „nauka języka angielskiego” możne znaczyć niejedno! Więcej dowiecie się z eBOOKa „Jak to co?!” zarówno w wersji DLA UCZNIA, jak i w wersji DLA UCZENNICY).

Osoby takie najczęściej zaczynają ze mną rozmowę z uśmiechem, z umiarkowanym zaufaniem i gotowymi wnioskami wysnutymi ze swojego bogatego doświadczenia.

Doświadczenia z wieloma nauczycielami i nauczycielkami, szkołami i kursami.

Jednym słowem osoby te czują się w miarę swobodnie do momentu, kiedy ni z tego ni z owego przechodzimy na język angielski!

Wtedy w ich oczach i w ich twarzy zachodzi zdumiewająca zmiana!

Zrzucenie czy przywdzianie maski❓

Czy to, co widzę przed sobą w takim zwrotnym momencie, to zrzucenie czy przywdzianie maski?

Z twarzy osoby uprzednio otwartej na rozmowę i z oczu patrzących otwarcie w moje oczy znikają oznaki gotowości do komunikacji.

Wysiłek na twarzy i rozbiegane spojrzenie❗

Zamiast spokoju i uprzejmego zaciekawienia, nagle uderzają mnie w osobie, która ze mną rozmawia, wysiłek na twarzy i rozbiegane spojrzenie!

Wiecie, co się zaczyna, gdy w prowadzonej do tej pory po polsku rozmowie, nagle przechodzimy na angielski?

Tak! W głowie takiej osoby włącza się skomplikowana maszyna pamięciowa!

Maszyna, którą szalenie trudno się obsługuje, która niezwykle często się psuje i która wymaga od takiej osoby całkowitego skupienia uwagi!

Dlaczego takie osoby trafiają się tak często❓

Odpowiedź na pytanie, dlaczego takie osoby trafiają się tak często, jest oczywista, ale nie napawa optymizmem.

Rozłożenie akcentów❗

Mimo szczerego wysiłku większości osób uczących angielskiego, tj. nauczycielek i nauczycieli, sytuacja jest niewesoła. To, eufemistycznie rzecz ujmując, rozłożenie akcentów, albo waląc prosto z mostu, postawienie problemu na głowie, powoduje takie a nie inne skutki!

„Nauka języka angielskiego” ma niejedno oblicze!

Z nieba do piekła❗

Miła i otwarta osoba komunikująca się na początku rozmowy po polsku nagle trafia z nieba spokoju do piekła zestresowania!

Zamiast skupienia na tym, co ja, jej rozmówca, mam do powiedzenia i czego się chcę od niej dowiedzieć, zaczyna się coś przeciwnego!

U tej osoby zaczyna się skupienie na sobie! Przypominanie sobie słówek! Koncentracja na „produkcji” angielskich zdań! Nieustanne sprawdzanie tych zdań według zapamiętanych lepiej lub gorzej wyuczonych lepszych lub gorszych zasad gramatycznych!

A gdzie komunikacja? I czy w ogóle wiadomo, co to jest?

Co to jest komunikacja❓

Zwykle wtedy ograniczam swoją aktywność w rozmowie: najpierw uważnie słucham a potem zadaję jedno pytanie: co to jest komunikacja?

I to pytanie stanowi ewidentną zmianę tematu!

Moje pytanie zbija taką osobę z tropu!

Każe ono jej przestać mówić zdania z pamięci i często ją wpędza w stres i dezorientuje. I zmusza do samodzielnego myślenia a nie wypowiadania z trudem przypominanych zdań!

I wtedy wspólnymi siłami i na podstawie moich sugestii i doświadczenia tej osoby docieramy do wspólnej definicji.

Wspólna definicja komunikacji ✔️

Wspólna definicja komunikacji to jest to, co zmienia optykę patrzenia na to, czym jest nauka języka angielskiego.

Definicja ta również często doprowadza do szczerego wyznania (wyznania, i zawartego w tytule niniejszego artykułu, i wyjaśnionego niżej).

Okazuje się, że komunikacja, w odróżnieniu od wyżej opisanego zachowania, to skupienie się nie na sobie a na rozmówcy, którego się ma przed sobą!

Skupienie nie na słowach i zdaniach a na komunikatach.

I koncentracja nie na tym czy zdania są „poprawne” według osoby, która je wypowiada, tylko na tym, czy są dokładnie rozumiane przez rozmówcę, do którego są kierowane!

I wtedy przychodzi czas na moje pytanie wprost!

Skąd u Ciebie ten strach i stres❓

Zadaję wtedy pytania: Skąd u Ciebie ten strach i stres? Ten rozbiegany wzrok? To zmarszczone czoło? Albo to wycofanie się i zapatrzenie do wewnątrz? Skąd ten wysiłek pamięciowy, jak podczas egzaminu?

Wtedy najczęściej otrzymuję mniej więcej tę samą odpowiedź!

People’ll think I’m stupid

Gdy usłyszę (ciągle prowadzimy tę rozmowę w warunkach kulejącej komunikacji), People’ll think I’m stupid!, wówczas zaczyna się szczera i prawdziwa komunikacja!

To wyznanie coś otwiera w osobie, która do tej pory walczyła sama ze sobą. Taka osoba mówi, że jeśli nie będzie uważała na to, co mówi, jeśli nie będzie dobierała właściwych słów, tworzyła poprawnych zdań i w ogóle nie będzie bez przerwy skupiona na unikaniu błędów to… People’ll think I’m stupid!

I ta szczerość w takim momencie rozpoczyna nowy etap w „nauce języka angielskiego”!

Nowy etap, który pozwala usunąć cudzysłów z tego sformułowania i nauka języka angielskiego, a raczej nauka komunikacji w języku angielskim, może się w końcu zacząć!

To początek, ale jesteśmy na właściwej drodze❗

To tylko początek, ale fakt, że przecież jesteśmy już na właściwej drodze, jest nie do przecenienia!

Wtedy zaczyna się zastosowanie indywidualnego podejścia, wykorzystanie zawodowej wiedzy takiej osoby i istotne skupienie się takiej osoby na rozmówcy (czyli w tym przypadku na mnie) i dążenie do przekazania mi zrozumiałych komunikatów!

I taka osoba się odpręża i zaczyna skupiać się na komunikacji!

Twarz się rozpogadza, wzrok się skupia na mnie jako na rozmówcy, na twarz powraca uśmiech!

Chociaż każda osoba jest inna, to błędne podejście do nauki języka angielskiego doprowadza takie osoby do podobnego miejsca.

Najpierw trzeba takie osoby (może jesteś wśród nich?) z tego miejsca wyprowadzić, skierować je na właściwą drogę i uświadomić im najistotniejsze rzeczy!

Takie osoby przestają myśleć, People’ll think I’m stupid! Myślą, People’ll think I think!

A potem to już ruszamy w stronę komunikacji i kolejnych wyzwań i kolejnych pytań.

Między innymi… Podrzucić Ci tekst?

Ale to już kolejne etapy i inne opowieści…

Masz ochotę porozmawiać o Twoim angielskim❓

Jeśli chcesz porozmawiać o Twoim angielskim otwarcie i bez zobowiązań, to możemy sobie dużo nawzajem powiedzieć!

Opowiedz mi o swoich doświadczeniach a ja opowiem Ci o osobach, które przekonały się, że poprawne podejście pozwoli im myśleć pozytywnie! People’ll think I think!

Tomasz Wyszkowski | ☎️ tel. 534TOMASZ, 📲 tj. 534866279 | 📨 email